Czy można rozwieść się KRÓTKO po ślubie?

Przykład:

Michał i Ewa, zanim zawarli małżeństwo, byli parą przez pięć lat. Ślub nie był do końca ich swobodną decyzją, a wynikał z nacisków obu rodzin, które domagały się zawarcia małżeństwa. Wkrótce po ślubie okazało się, że wspólne życie jest pozbawione sensu. Po prostu, coś się zmieniło, para przestała się dogadywać, każdy zaczął żyć na własną rękę, chociaż wciąż pod wspólnym dachem. Może to jednak nie była prawdziwa miłość? W niecały rok po ślubie, oboje małżonkowie podjęli wspólną decyzję o rozstaniu się i złożyli pozew o rozwód.

Czy rozwód w takiej sytuacji jest możliwy? Czy małżeństwo nie trwało zbyt krótko? Małżeństwo jest w istocie rzeczy stosunkiem prawnym. Stosunkiem, który można zakończyć poprzez rozwód. Jednakże, żeby sąd mógł orzec rozwód, musi zbadać stosunki życiowe pomiędzy małżonkami. Więc, relacje prawne są ściśle powiązane z relacjami życiowymi – jeżeli te życiowe nie istnieją, to nie ma sensu, żeby istniała sztuczna więź prawna. W procesie rozwodowym sąd będzie badał, czy pomiędzy małżonkami doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Jeżeli małżonków nie łączy już więź duchowa, fizyczna, ani gospodarcza, to oznacza, że małżeństwo jest martwe i nie ma racji bytu.

Czy jednak krótki upływ czasu może mieć negatywne znaczenie w omawianej sprawie? Czy w tak krótkim okresie czasu mogło dojść do rozpadu małżeństwa? W życiowej praktyce jest oczywistym, że mogło, chociażby na skutek niedopasowania charakterów, odmiennych życiowych celów, czy poglądów społecznych. Zauważają to również sądy, które nie warunkują orzeczenia rozwodu od upływu jakiegokolwiek czasu, chociaż jeszcze w latach 50-tych uważano, że rozwodu nie powinno się orzekać przed upływem 5 lat małżeństwa. Warto przytoczyć obecne stanowisko sądów, które zostało wytyczone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 grudnia 1984 r., sygnatura akt III CRN 272/84:

W świetle art. 56 § 1 k.r.o. krótki upływ czasu od daty zawarcia związku małżeńskiego przez osoby w młodym wieku i krótki stosunkowo okres rozkładu pożycia nie wyłączają samo przez się orzeczenia rozwodu z uzasadnieniem, że rozkład pożycia z tych względów nie jest zupełny i trwały, jeżeli poza tym nie wchodzi w grę żadna z negatywnych przesłanek rozwodu. W konkretnej bowiem sytuacji życiowej małżonków można z dużym stopniem prawdopodobieństwa stwierdzić, że więź fizyczna, psychiczna i gospodarcza nie ma szans rozwoju w przyszłości, mimo że niewiele czasu upłynęło od zawarcia małżeństwa i rozejścia się stron. Czynnik upływu czasu może odgrywać, ogólnie rzecz biorąc, istotną rolę w kwestii rozkładu pożycia małżeńskiego. Upływowi czasu jednak nie można nadawać jakiegoś absolutnego znaczenia przy obecnym uregulowaniu przesłanek rozwodu w art. 56 § 1 k.r.o.

Do rozpadu małżeństwa w krótkim czasie po ślubie może dojść także na skutek zdrady jednego z małżonków, czy nawet dotkliwego upokorzenia. Co więcej, rozpad może nastąpić, jeżeli małżonek dopuścił się zdrady jeszcze przed zawarciem ślubu, ale fakt ten wyszedł na jaw dopiero w trakcie trwania małżeństwa. Jest to pogwałcenie lojalności i wierności wobec przyszłego współmałżonka i może doprowadzić do utraty zaufania, które pociąga za sobą zerwanie więzi z drugą połową. Należy pamiętać, że sąd będzie musiał jeszcze zbadać, czy rozwodowi nie sprzeciwiają się dobro wspólnych małoletnich dzieci, a także zasady współżycia społecznego. Jeżeli te przeszkody nie istnieją, wówczas rozwód zostanie orzeczony.

Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej lub chcesz skonsultować swoją sprawę, napisz do mnie wiadomość TUTAJ.

Podziel się:

Leave a Reply

Your email address will not be published.